poniedziałek - piątek 8-16 sobota 10-14

Historia trunku ze Złotowa

Historia trunku ze Złotowa

„Receptury były uniwersalne i jednakowe w całych Niemczech. Na pewno jednak o jakości i smaku piwa decydowała woda. Wodę w naszym browarze ciągnięto ze studni artezyjskich głębokich na 100 metrów. Była wyborna, lecz obie studnie zostały po wojnie niestety zasypane. Produkowano piwo jasne i ciemne – tzw. maltz i oczywiście wybornego pilsnera” – o smaku piwa ze Złotowa opowiada Wilhelm Pritsch, potomek Franza Welscha, właściciela miejscowego browaru.

Browar w Złotowie w posiadanie rodziny Welschów wszedł w 1873 roku. Piwo warzone przy dzisiejszej alei Piasta spełniało rolę powiatowego napiwku, co zapewniało mu pewny zbyt, a Franzowi Welschowi pozycję lokalnego magnata. Prosperita trwała do wybuchu I wojny światowej. Następnie, w wyniku wyznaczenia nowej granicy, browar Welscha stracił dużą część rynku. Złotów był nadal częścią Niemiec, ale Łobżenica, Sępólno czy Więcbork znalazły się po drugiej stronie granicy, w Polsce. W 1917 roku zmarł F. Welsch, a interes przejął jego brat Emil z Piły. Browar w Złotowie chylić się ku upadkowi zaczął w 1922 roku. W swoich wspomnieniach E. Hoffmann zaznaczył, że Emil Welsch doprowadził do przejęcia złotowskiego browaru przez browar pogranicza w Pile. „Także tutejszy duży zakład przestał istnieć” – napisał kronikarz.

Widoczny herb Złotowa (Flatow) z pruskim orłem ujęte w kartuszu oraz herb majestatyczny Cesarstwa Niemieckiego (nadworny dostawca).
Skip to content